Najbardziej kaloryczne warzywa i ciekawostki z tym związane

wrz 10, 2026 | Odżywianie

Strona główna 9 Baza wiedzy 9 Odżywianie 9 Najbardziej kaloryczne warzywa i ciekawostki z tym związane

Zastanawiałeś się kiedyś, ile kalorii mają najbardziej kaloryczne warzywa i jak w ogóle mierzy się ich wartość energetyczną? A może przeszło Ci przez myśl, skąd producent wie, że na etykiecie ma wpisać 47, 88 czy 320 kcal? Przecież nie każda firma wysyła swoje produkty do laboratorium, bo byłoby to kosztowne i nieopłacalne.

Skąd więc biorą się te liczby? W tym artykule wyjaśniamy, jak to wszystko działa i sprawdzamy, które warzywa dostarczają najwięcej kalorii.

 

Najważniejsze informacje

  • Soja w suchym ziarnie ma 446 kcal na 100 g, a po ugotowaniu 172 kcal.
  • Sucha ciecierzyca dostarcza 378 kcal na 100 g, natomiast gotowana 164 kcal.
  • Suche nasiona roślin strączkowych chłoną wodę i po ugotowaniu mają mniej kalorii w 100 g.
  • Gotowany groch ma 118 kcal na 100 g, podczas gdy suche ziarno ma 319 kcal.
  • Gotowany bób ma 110 kcal na 100 g, czyli więcej niż surowy bób mający 88 kcal.
  • Kaloryczność produktów oblicza się na podstawie zawartości białka, tłuszczu, węglowodanów i błonnika.
  • Producenci mogą korzystać z oficjalnych baz danych wartości odżywczej zamiast badać każdą partię warzyw.

 

Skąd wiadomo, ile dany produkt spożywczy ma kalorii?

Żeby policzyć kalorie, najpierw trzeba wiedzieć, ile w produkcie znajduje się białka, tłuszczu, węglowodanów, błonnika i wody. Tylko skąd naukowcy znają te wartości?

Na początku pobiera się próbki produktów. Nie jedną, lecz wiele. Marchew może pochodzić z różnych gospodarstw i odmian. Dzięki temu wynik nie opiera się na jednym warzywie, ale na większej liczbie analiz. Przy okazji: warto wiedzieć, że wszystkie prezentowane wartości w książkach i tabelach danych są średnimi, ponieważ skład produktów naturalnych nigdy nie jest identyczny. Wpływa na niego odmiana, rodzaj gleby, pogoda, ilość słońca, termin zbioru itp.

Takie próbki trafiają do laboratoriów, ale nie ma tam jednej maszyny, która od razu pokazuje cały skład produktu. Każdy składnik bada się osobno. Trochę inaczej wodę, tłuszcz, węglowodany, a jeszcze inaczej białko.

Zawartość wody można sprawdzić dość prosto. Próbkę najpierw się waży, później suszy do uzyskania stałej masy i waży ponownie. To, ile masy ubyło, pozwala określić zawartość wody oraz części substancji lotnych.

Tłuszcz oznacza się inną metodą. Oddziela się go z próbki przy użyciu odpowiedniego rozpuszczalnika, a następnie sprawdza jego ilość.

A białko? Tutaj często wykorzystuje się metodę Kjeldahla. Najpierw oznacza się zawartość azotu, a później przelicza wynik na ilość białka. W skrócie – próbka jest rozkładana chemicznie, uwolniony amoniak oddziela się i na tej podstawie oblicza zawartość azotu.

Cukry, błonnik oraz składniki mineralne wymagają kolejnych analiz. Dopiero po zebraniu wszystkich wyników wiadomo, ile w 100 g produktu znajduje się białka, tłuszczu, węglowodanów, wody i innych składników odżywczych. Wtedy można policzyć kalorie.

Dopiero wtedy można policzyć kalorie. To już zwykła matematyka na podstawie systemu Atwatera. Wiadomo przecież, że 1 g białka dostarcza 4 kcal, 1 g węglowodanów również 4 kcal, 1 g tłuszczu 9 kcal, a 1 g błonnika 2 kcal. Jeżeli laboratorium ustali, że 100 g marchwi zawiera określoną ilość tych składników, wartość energetyczną da się obliczyć z dużą dokładnością zgodnie z przepisami obowiązującymi w całej Unii Europejskiej.

 

Skąd dostawcy warzyw wiedzą, ile jest kalorii w danym warzywie?

Czy producent lub dostawca wysyła partię warzyw do laboratorium? Zazwyczaj nie. Byłoby to bardzo kosztowne i zajmowałoby mnóstwo czasu.

Zamiast tego producenci korzystają z oficjalnych baz danych wartości odżywczej. Zostały one opracowane na podstawie badań laboratoryjnych. W Polsce jedną z najważniejszych jest baza przygotowana przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – Państwowy Instytut Badawczy. Zawiera ona średnie wartości odżywcze dla setek produktów spożywczych.

Z takich baz pochodzą informacje o tym, ile kalorii, białka, tłuszczu, błonnika, węglowodanów czy minerałów zawiera np. 100 g marchwi. Dane te są wykorzystywane nie tylko przez producentów żywności. Tabele przydają się chociażby dietetykom, szpitalom, lekarzom, twórcom aplikacji do liczenia kalorii czy instytucjom zajmującym się żywieniem.

Oczywiście zdarzają się sytuacje, gdy producent zleca wykonanie własnych badań. Najczęściej ma to miejsce wtedy, gdy wprowadza na rynek nowy produkt lub recepturę. W przypadku zwykłych warzyw najczęściej nie ma jednak takiej potrzeby. Korzystanie z zatwierdzonych baz danych jest wystarczające i pozwala podać wartości odżywcze zgodne z obowiązującymi przepisami.

groch

 

Kaloryczność warzyw przed i po gotowaniu. Czy może to pomóc w odchudzaniu?

Gotowanie często obniża kaloryczność warzyw w przeliczeniu na 100 g, mimo że przecież podczas gotowania nie uciekają z nich kalorie. Skąd więc bierze się taka różnica?

Odpowiedź jest prosta – woda. Wiele warzyw i nasion podczas gotowania chłonie jej bardzo dużo. Masa produktu rośnie, a ta sama ilość składników odżywczych rozkłada się na większą wagę. W efekcie 100 g ugotowanego produktu zawiera mniej kalorii niż 100 g tego samego produktu w postaci surowej.

Dobrym przykładem jest groch. W 100 g suchego grochu znajduje się około 319 kcal, natomiast po ugotowaniu już tylko około 118 kcal. Podobnie wygląda sytuacja z czerwoną fasolą. W wersji suchej dostarcza około 333 kcal, a po ugotowaniu około 127 kcal na 100 g. Jeśli nie chcesz gotować fasoli czerwonej, to konserwowa ma 99 kcal na 100 g.

Oczywiście raczej nikt nie będzie jadł suchego grochu czy fasoli. To pokazuje jednak coś innego. Podczas gotowania warzywa pochłaniają dużą ilość wody. Zwiększają tym samym swoją objętość i wagę. Dzięki temu z tej samej ilości suchego produktu można przygotować sporą porcję. I w ten oto sposób żołądek szybciej się napełni, a my czujemy sytość.

Podobną zależność można zauważyć w przypadku marchwi. Surowa marchew dostarcza około 41 kcal, a gotowana około 35 kcal na 100 g. Różnica nie jest duża, ale również wynika głównie z większej zawartości wody po obróbce.

Jako ciekawostkę podamy, że z mięsem często dzieje się odwrotnie. Podczas gotowania, pieczenia czy smażenia mięso traci wodę. Staje się lżejsze, a składniki odżywcze pozostają w mniejszej masie. To właśnie dlatego 100 g gotowanego mięsa nierzadko zawiera więcej kalorii niż 100 g mięsa surowego.

Dobrze widać to na przykładzie piersi z kurczaka. Surowa dostarcza około 121 kcal, po ugotowaniu około 151 kcal. A po usmażeniu? Sporo, bo około 184 kcal na 100 g. Jeszcze większe różnice można zauważyć w przypadku schabu. Surowy ma około 128 kcal, pieczony około 146 kcal, smażony około 203 kcal. A gotowany? Około 291 kcal na 100 g.

To jeden z powodów, dla których warzywa są tak cenne dla osób chcących się odchudzać. Wiele warzyw ma mało kalorii, a jednocześnie zawiera dużo wody i błonnika. Dzięki temu można zjeść sporą porcję i jednocześnie dostarczyć organizmowi znacznie mniej energii niż w przypadku produktów o wysokiej gęstości kalorycznej. Dlatego też podczas odchudzania często zaleca się, aby warzywa stanowiły znaczną część każdego posiłku.

 

Najbardziej kaloryczne warzywa

Na szczycie zestawienia znajdują się przede wszystkim suche nasiona roślin strączkowych. Soja, ciecierzyca, soczewica, fasola czy groch mają znacznie więcej kalorii niż marchew (41 kcal) czy pomidor (19 kcal). Trzeba jednak uważać na sposób porównania. Suche ziarno i ugotowany produkt to dwie różne rzeczy. Po gotowaniu nasiona chłoną wodę, zwiększają masę i dlatego mają mniej kalorii w 100 g.

Najwięcej kalorii dostarcza soja w postaci suchego ziarna – 446 kcal na 100 g. Po ugotowaniu jej kaloryczność spada do 172 kcal. Nadal jest wysoka, ale różnica jest dość spora.

 

Poniżej podajemy najbardziej kaloryczne warzywa:

  • Soja, suche ziarno – 446 kcal na 100 g
    • Soja gotowana – 172 kcal na 100 g
  • Ciecierzyca surowa – 378 kcal na 100 g
    • Ciecierzyca gotowana – 164 kcal na 100 g
    • Ciecierzyca konserwowa – 128 kcal na 100 g
  • Kukurydza, surowe ziarno – 365 kcal na 100 g
    • Kukurydza konserwowa – 126 kcal na 100 g
    • Kukurydza w kolbie – 115 kcal na 100 g
  • Soczewica, ziarno suche – 341 kcal na 100 g
    • Soczewica gotowana – 116 kcal na 100 g
  • Fasola biała, ziarno suche – 333 kcal na 100 g
    • Fasola biała gotowana bez soli – 139 kcal na 100 g
    • Fasola biała konserwowa – 114 kcal na 100 g
  • Fasola czerwona surowa – 333 kcal na 100 g
    • Fasola czerwona gotowana bez soli – 127 kcal na 100 g
    • Fasola czerwona konserwowa – 99 kcal na 100 g
  • Groch, suche ziarno – 319 kcal na 100 g
    • Groch gotowany – 118 kcal na 100 g

Powyżej wyraźnie widać to, o czym pisaliśmy wcześniej, czyli że ugotowane warzywa mają mniej kalorii w przeliczeniu na 100 g. Przykładowo soja i ciecierzyca tracą ponad połowę kaloryczności. Podobnie kukurydza, soczewica, fasola i groch. Kalorie oczywiście nie znikają. Produkt po prostu nabiera wody i robi się cięższy.

Dalej pojawiają się warzywa, które częściej trafiają na talerz w większych porcjach:

  • Bób gotowany – 110 kcal na 100 g
    • Bób surowy – 88 kcal na 100 g
  • Ziemniaki gotowane – 87 kcal na 100 g
    • Ziemniaki surowe – 77 kcal na 100 g
  • Bataty – 86 kcal na 100 g
    • Bataty gotowane – 76 kcal na 100 g
  • Groszek zielony – 81 kcal na 100 g
    • Groszek zielony konserwowy – 68 kcal na 100 g
  • Chrzan – 81 kcal na 100 g

Wcześniej wspomnieliśmy, że gotowanie warzyw często obniża ich kaloryczność w 100 g, ponieważ pochłaniają wodę. Nie jest to jednak reguła obowiązująca zawsze. W tym zestawieniu bób ma po ugotowaniu 110 kcal, podczas gdy surowy 88 kcal. Podobnie ziemniaki – ugotowane mają 87 kcal, a surowe 77 kcal.

Skąd ta różnica? Podczas przygotowania jedne produkty chłoną więcej wody, inne tracą jej część. Znaczenie może mieć też odmiana, obrane lub nieobrane warzywo oraz sposób obróbki. Dlatego nie należy zakładać z góry, że każdy ugotowany produkt będzie miał mniej kalorii niż surowy.

Czy ziemniaki albo bób przez to przestają pasować do diety odchudzającej? Nie. Nadal mają znacznie mniej kalorii niż fasola czy ciecierzyca. Liczy się też wielkość porcji oraz dodatki – ziemniaki ugotowane w wodzie to co innego niż ziemniaki podane z masłem albo sosem.

fasola

 

Niektóre z najbardziej kalorycznych produktów spożywczych

Przy okazji warto podać także inne produkty, które mają bardzo dużo kalorii. Na pierwszych miejscach znajdują się przede wszystkim tłuszcze. To żadna niespodzianka – 1 g tłuszczu dostarcza około 9 kcal, dlatego już niewielka porcja może mocno podnieść kaloryczność posiłku.

Najbardziej kaloryczne produkty z tej grupy to:

  • Smalec – 902 kcal na 100 g
  • Oleje, różne rodzaje – od 830 do 900 kcal na 100 g
  • Oliwa z oliwek – 824 kcal na 100 g
  • Majonez – 765 kcal na 100 g
  • Masło – 751 kcal na 100 g
  • Margaryna – 680 kcal na 100 g

Wysoko są też orzechy i nasiona. Mają sporo tłuszczu, ale często także białko, błonnik i składniki mineralne.

  • Orzechy, różne rodzaje – od 600 do 700 kcal na 100 g
  • Słonecznik – 584 kcal na 100 g
  • Pestki dyni – 572 kcal na 100 g
  • Chałwa sezamowa – 519 kcal na 100 g

Do kalorycznych produktów zaliczają się również słodycze i słone przekąski:

  • Czekolada mleczna – 598 kcal na 100 g
  • Chipsy paprykowe – 570 kcal na 100 g

Osobną grupę stanowią mięsa i sery. Tutaj dużo zależy od zawartości tłuszczu oraz sposobu przygotowania.

  • Boczek smażony – 541 kcal na 100 g
  • Kabanos drobiowy – 538 kcal na 100 g
  • Salami – 485 kcal na 100 g
  • Ser żółty – około 350 kcal na 100 g

Warto zwrócić uwagę na porcję – 100 g oliwy to bardzo dużo, ale jedna łyżka też potrafi dodać do dania około 88 kcal. Podobnie z orzechami – garść wygląda niewinnie, a doda nam około 170 kcal.

 

Ciekawostki o warzywach, które nie zawsze są oczywiste

Czy pomidor to warzywo? W kuchni tak, ale z punktu widzenia botaniki jest owocem. Podobnie jest z papryką, bakłażanem, cukinią, dynią czy ogórkiem. Wszystkie rozwijają się z zalążni kwiatu, dlatego nauka zalicza je do owoców, choć na talerzu traktujemy je jak warzywa. W 1893 roku sprawą pomidora zajął się nawet Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych. Uznał, że na potrzeby przepisów celnych pomidor należy traktować jako warzywo, uznając jednocześnie, że z botanicznego punktu widzenia jest owocem.

Samo słowo „warzywo” także nie ma jednej ścisłej definicji naukowej. Może oznaczać jadalną część rośliny – korzeń, liście, łodygę, kwiat, owoc lub nasiona. Dlatego do tej samej grupy trafiają marchew, sałata, brokuł, pomidor i fasola, choć są zupełnie innymi częściami roślin.

Ciekawy jest również kalafior i brokuł. Jemy z nich głównie niedojrzałe kwiatostany. W ziemniaku zjadamy bulwę, w marchwi korzeń, a w cebuli zgrubiałą część złożoną głównie z liści. W jednym słowie „warzywo” kryją się więc bardzo różne fragmenty roślin.

 

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jakie warzywo ma najwięcej kalorii?
W zestawieniu najwyżej znajduje się soja w postaci suchego ziarna. Ma 446 kcal na 100 g, natomiast po ugotowaniu około 172 kcal.

Dlaczego ugotowane warzywa mają mniej kalorii na 100 g?
Wiele warzyw i suchych nasion chłonie podczas gotowania wodę. Produkt staje się cięższy, dlatego ta sama ilość składników odżywczych przypada na większą masę.

Ile kalorii ma gotowana ciecierzyca?
Gotowana ciecierzyca ma około 164 kcal na 100 g. Wersja konserwowa dostarcza około 128 kcal na 100 g.

Ile kalorii ma gotowany groch?
Gotowany groch ma około 118 kcal na 100 g. Suche ziarno przed ugotowaniem dostarcza około 319 kcal na 100 g.

Czy gotowane ziemniaki mają więcej kalorii niż surowe?
Według wartości podanych w zestawieniu gotowane ziemniaki mają 87 kcal na 100 g, a surowe 77 kcal. A zatem gotowanie nie zawsze obniża kaloryczność w przeliczeniu na 100 g.

Skąd producenci wiedzą, ile kalorii mają warzywa?
Producenci mogą korzystać z oficjalnych baz danych wartości odżywczej opracowanych na podstawie badań. Nie muszą wysyłać każdej partii warzyw do laboratorium.

Czy warzywa mogą pomagać podczas odchudzania?
Wiele warzyw zawiera dużo wody i błonnika, a jednocześnie ma niewiele kalorii. Dzięki temu spora porcja może dobrze wypełnić żołądek.

Czy pomidor jest warzywem czy owocem?
W kuchni pomidor traktowany jest jako warzywo, ale z punktu widzenia botaniki jest owocem. Tak samo klasyfikuje się m.in. paprykę, bakłażana, ogórka, dynię i cukinię.

 

Zapraszamy także do przeczytania podobnych tematycznie artykułów:

 

Przypisy

  1. https://en.wikipedia.org/wiki/Vegetable [dostęp: 24.07.2026].
  2. https://fdc.nal.usda.gov/food-search?type=Foundation [dostęp: 24.07.2026].
  3. https://www.pzh.gov.pl/wp-content/uploads/2021/07/OKLADKA-WERSJA-PELNA.pdf
  4. https://kalkulatorkalorii.net/ [dostęp: 24.07.2026].
  5. https://en.wikipedia.org/wiki/Atwater_system [dostęp: 24.07.2026].
  6. https://hamilton.com.pl/znakowanie-wartoscia-odzywcza-w-swietle-rozporzadzenia-ue-nr-1169-2011/ [dostęp: 24.07.2026].
poranek

Poranek - Sebastian

Jeśli podzielasz naszą misję i chciałbyś wesprzeć nasze działania, możesz to zrobić:
● bezpłatnie poprzez FaniMani
● przekazując 1,5% podatku, korzystając z naszego Programu PIT
● wpłacając darowiznę tutaj
● przekazując wpłatę na wybrany cel, który możesz wybrać w zakładce CHCĘ POMÓC
Z góry dziękujemy za każde wsparcie!

Przejdź do treści
poranek
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.