Nr konta bankowego: 10 1240 4025 1111 0010 6175 7085 - Przekaż 1% podatku nr KRS 0000445584 biuro@poranek.pl

Diety “detoks” zyskują coraz większą popularność. Detoksy jaglane, suplementy, koktajle zastępujące posiłki, oczyszczające herbatki. Czy naprawdę jest nam to konieczne do zachowania zdrowia? Czy jesteśmy w stanie nimi wyleczyć nasze choroby i dolegliwości? I wreszcie – czy możemy usunąć ze swojego organizmu toksyny za pomocą diety? Sprawdzamy.

Zacznijmy od początku.

Czym są toksyny i co to jest detoksykacja?

Toksyny w naszym ciele to substancje szkodliwe, najczęściej są to alkohol czy narkotyki oraz produkty przemiany materii. Proces detoksykacji to nic innego jak wydalenie ich ze swojego organizmu. Służą nam do tego nerki i wątroba i o ile nie cierpimy na niewydolność któregoś z tych dwóch narządów, detoksykacja następuje naturalnie. Gorzej, gdy zatrujemy się substancją, której nasze naturalne mechanizmy detoksykujące nie podołają. Będzie tak w przypadku zatrucia arszenikiem, rtęcią, ołowiem, narkotykami czy lekami.

Domyślasz się zapewne, że w przypadku zawartości tych toksyn w organizmie, nie wystarczy odchudzająca herbatka ani 3 dni z kaszą jaglaną. Konieczny będzie pobyt w szpitalu na intensywnej terapii, pod kroplówką z konkretną odtrutką. Słowo detoks jest używane przez marketingowców niepoprawnie, ale celowo. Ma za zadanie przestraszyć potencjalnego klienta. Mówi: “masz toksyny w organizmie i to rujnuje Ci zdrowie, ale ja mam na Twój problem rozwiązanie”. Może zastanawiasz się jeszcze i myślisz – “może i nie pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi”. Jak jest naprawdę?

Jakie są konsekwencje stosowania detoksów?

1. Niedobory, szczególnie składników mineralnych i witamin (wapń, magnez, żelazo, witaminy rozpuszczalne w tłuszczach)

2.  Zaburzenia odżywiania – długotrwałe poczucie głodu powoduje obsesyjne myślenie o jedzeniu. W konsekwencji często po zakończonej głodówce ciężko nam opanować apetyt i zaczynamy jeść za dużo. To powoduje negatywne emocje oraz poczucie winy. Wracamy do starych nawyków, a potem szukamy kolejnego detoksu… i błędne koło się zamyka.

3.  Osłabiają odporność – niedożywiony organizm łatwiej łapie infekcje wirusowe oraz wydłuża proces leczenia.

4.  Obniżenie nastroju – u osób z depresją niedożywienie może nasilać objawy choroby ze względu na niedobór kwasów omega 3.

5.  Problemy żołądkowo-jelitowe – ze względu na zbyt małą (lub zbyt dużą) zawartość błonnika oraz występowanie składników drażniących ( np. w popularnych dietach sokowych), układ pokarmowy może nie działać prawidłowo. Mogą pojawić się zaparcia, biegunki, mdłości czy nawet wymioty.

Suplementy diety

Czy istnieją środki, które są w stanie ułatwić odchudzanie oraz uzupełnić niedobory? Czy są bezpieczne? Reklamy suplementów diety krzyczą z telewizorów, a od reklamowanych produktów uginają się półki w aptekach i sklepach farmaceutycznych. Z prawnego punktu widzenia suplementy diety to żywność, mimo że jej forma jest zbliżona do leków. Zatem przed wprowadzeniem na rynek wymagają jedynie zgłoszenia do Głównego Inspektora Sanitarnego (GIS) – tak jak np. żywność dla niemowląt, ale nie wymagają badań klinicznych, potwierdzających ich działanie. Oznacza to, że ani lekarze ani sami producenci nie znają realnego wpływu danego produktu na organizm. Mówiąc bardziej obrazowo moglibyśmy wyprodukować miętowego cukierka, zgłosić do GIS jako suplement diety i napisać na opakowaniu że wspomaga pamięć i koncentrację. Nie musimy udowadniać, że rzeczywiście tak jest.

Jeśli potrzebujemy uzupełnienia niedoborów, np. witaminy D czy B12 – szukajmy ich w aptece pod nazwą leku bez recepty – wtedy będziemy mieli pewność, że produkt który wybieramy ma realne działanie na nasz organizm.

W dzisiejszych czasach przeładowania informacjami dochodzącymi z każdej strony, trudno jest czasem wyłapać to, co jest realną wartościową wiedzą, a co tylko efektem żmudnej pracy marketingowców. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu z większym dystansem będziesz podchodzić do pojęć “detoksów”, “diet-cud” i suplementów diety. Pamiętajmy, że podstawą zdrowego stylu życia są nasze drobne, codzienne nawyki, który złożone w całość mają realny pozytywny wpływ na nasze samopoczucie.