Nr konta bankowego: 10 1240 4025 1111 0010 6175 7085 - Przekaż 1% podatku nr KRS 0000445584 biuro@poranek.pl

Od tysięcy lat ludzie codziennie stawiają sobie to samo pytanie: Co jeść? Pytali o to pierwotni myśliwi i zbieracze, pytamy się również o to dzisiaj. Dla współczesnych konsumentów dostępność zdrowego jedzenia oraz świadomość konsekwencji wyborów dokonywanych podczas zakupów stanowi wyzwanie a czasem jest po prostu przytłaczająca. System będzie się jednak zmieniał, niezależnie od tego czy chcą tego producenci żywności, czy nie. Jaka czeka nas przyszłość żywieniowa?

Jak jemy dzisiaj? Szybko, w pospiechu, niezdrowo

 

To, jaki sposób żywienia dominuje w naszym kraju dzisiaj stanowi pokłosie historycznych uwarunkowań, dominujących trendów, przemożnego wpływu marketingu, eksportu i importu oraz dynamicznego rozwoju przetwórstwa produktów żywnościowych. Rezultat? Dokładnie taki jak widzimy.

Najczęściej spotykane w sklepach są produkty o wątpliwej jakości odżywczej i wręcz szkodliwe dla zdrowia. W obecnych czasach podstawą pożywienia jest mięso, ponadto  rzadko spożywamy żywność naturalną, gdyż została ona zastąpiona gotowymi produktami wysoko przetworzonymi. W końcu liczy się czas, a nie zdrowie!

Potwierdza to dokument wewnętrzny jednego z największych światowych producentów żywności – gigantycznej ponadnarodowej korporacji Nestle, z której wynika, że ponad 60% produktów spożywczych i napojów z portfolio nie spełnia „uznanej definicji zdrowia”. Niektóre z nich nigdy nie będą zdrowe, niezależnie od wprowadzanych zmian – stwierdza producent żywności.

Nasza przyszłość żywieniowa to koniec z mięsem?

 

Do tej pory w naszej części świata popyt na mięso raczej wzrastał niż spadał. Sytuacja będzie się zmieniać szybciej niż sądzimy, ponieważ system produkcji żywności – w szczególności branża mięsna – generuje ogromne ilości zanieczyszczeń i odpadów, które niszczą naszą planetę. Pisaliśmy o tym w naszym niedawnym tekście.

Konieczność zmniejszenia popytu na produkty pochodzenia zwierzęcego to obecnie pogląd prezentowany przez wielu naukowców.

Roślinne zamienniki mięsa szturmem wchodzą do rodzimych sieci handlowych

 

Już teraz zaobserwować możemy znacznie większą ilość roślinnych zamienników mięsa w najpopularniejszych sieciach handlowych, a producenci produktów odzwierzęcych wypuszczają na rynek produkty roślinne. Przykładem są Sokołów, Tarczyński, OSM Łowicz, Bakoma czy też Mlekpol, który niedawno ogłosił, że zamierza zainwestować w produkcję alternatyw mleka (premiera nowego produktu ma odbyć się w 2022 roku).

Jak przeczytać można na portalu roślinniejemy.pl:

Coraz szersze grono konsumentów sięgające po roślinne alternatywy nabiału i mięsa sprawia, że są one coraz bardziej konkurencyjne cenowo w stosunku do produktów odzwierzęcych, a duzi gracze nie chcą pozostać w tyle. Pomimo tego, że wartość rynku alternatyw jest szacowana na 1% całego rynku, producenci produktów mięsnych widzą roślinne produkty jako niezbędne rozszerzenie ich działalności i kategorię, która będzie rosła w przyszłości.

Jaka czeka nas przyszłość żywieniowa?

 

Jak wynika z opublikowanych ostatnio prognoz Komisji Europejskiej unijna konsumpcja mięsa zmniejszy się o 1,6%, z 68,7 kg per capita w 2020 r. do 67,6 kg per capita w 2030 roku. Spadek ten będzie wynikał głównie ze zmiany preferencji konsumentów i zmniejszenia spożycia mięsa czerwonego. Nieco bardziej rewolucyjne zmiany przewiduje raport Rethinking Food and Agriculture (dotyczy on rynku w USA). Według niego znajdujemy się u progu najszybszych i najbardziej konsekwentnych przekształceń w sektorze rolnictwa w historii ludzkości.

Kilka danych z niniejszego raportu, które podajemy za portalem  Roślinnie Jemy:

·         Do 2030 roku popyt na produkty wołowe pochodzenia zwierzęcego spadnie w USA o 70%, natomiast do roku 2035 odsetek ten może wynieść od 80% do 90%.

·         Obecny przemysłowy system hodowli zwierząt zostanie zastąpiony modelem Food-as-Software, w którym żywność jest opracowywana przez naukowców na poziomie molekularnym i umieszczana w bazach danych, do których projektanci jedzenia (food designers) mają dostęp z dowolnego miejsca na świecie. Dzięki temu system produkcji żywności będzie bardziej stabilny i szerzej dostępny.

·         Koszt nowoczesnych produktów żywnościowych, wykorzystujących takie technologie jak: komórkowa produkcja mięsa (cell-based meat) czy precyzyjna fermentacja (PF-precision fermentation), będzie o połowę niższy niż koszt produktów pochodzenia zwierzęcego.

Żywność produkowana nowoczesnymi metodami będzie lepsza pod każdym względem funkcjonalnym – będzie bardziej odżywcza, smaczniejsza i wygodniejsza, a do tego zapewni znacznie większą różnorodność produktów. Nowoczesna żywność może mieć również pozytywny wpływ na zdrowie, poprzez ograniczenie występowania chorób związanych bezpośrednio z żywnością, jak i w przypadku chorób serca, otyłości, nowotworów i cukrzycy.