Plastik dosłownie zalewa nasz świat. Do oceanów trafia rocznie 8 mln ton tworzyw sztucznych – to więcej, niż waży Wielka Piramida w Gizie. Na dodatek śmieci te są rozdrobnione na pięć bilionów kawałków – oszacowali niedawno naukowcy. Torby, torebki, foliówki, pudełka, butelki, kartoniki, tacki, kubeczki, miseczki, talerzyki, tuby, saszetki – po każdych zakupach zostajemy z górą plastikowych opakowań. W jaki sposób zminimalizować ich użycie? Zapraszamy do lektury artykułu.

Dlaczego plastik jest tak popularny?

Słowo „plastikowy” pochodzi od greckiego słowa plastikos, co znaczy kształtowany lub formowane. I faktycznie tak, jest, że opakowania plastikowe mogą mieć dowolny kształt. Sprawdzają się doskonale w dobie hiperkonsumpcji.

Wynalezienie plastiku początkowo było gospodarczym cudem. Oto można było produkować fantazyjne w kształcie, lekkie, trwałe, a przede wszystkim tanie przedmioty codziennego użytku. A co najważniejsze, takie przedmioty bardzo ułatwiały życie, kiedy wymyślono dla nich jednorazowe zastosowania.

Jak powstaje plastik?

Syntetyczne tworzywa sztuczne, takie jak plastik, są wytwarzane z paliw kopalnych. Zaliczamy do nich węgiel, gaz i ropę naftową, które powstały w przeszłości geologicznej ze szczątków martwych organizmów. Producenci sięgają najczęściej po ropę naftową lub gaz ziemny. Są one wydobywane z wnętrza Ziemi, a następnie transportowane do rafinerii.

Jak nietrudno się domyślić sposób ich wytwarzania to ogromne koszty dla planety. Ropę trzeba przecież wydobyć, a plastik w coraz większych ilościach zalega w środowisku. Szacuje się, że tylko 5-10% światowego plastiku podlega recyklingowi. Ponad 30% z nich trafia na wysypisko, a około jedna trzecia do oceanów.

W ciągu ostatniego roku sytuacja znacząco uległa pogorszeniu. Panująca pandemia koronawirusa sprawiła, że zużywamy jeszcze więcej plastiku i jednorazowych produktów. Spowodowane jest to m.in. obowiązkiem noszenia maseczek i jednorazowych rękawiczek. Tworzywa sztuczne wraz z oceanicznymi pływami mogą być transportowane na bardzo duże odległości, potencjalnie prowadząc do obrażeń lub śmierci wielu organizmów morskich.

Dotychczasowe, katastrofalne skutki zanieczyszczania ekosystemów przez zużyty plastik sprawiły, że wiele krajów na całym świecie, w tym także UE, podjęło działania mające na ograniczenie ilości odpadów z tworzyw sztucznych, przy równoczesnym zwiększeniu poziomu ich recyklingu. Dziś te zakazy są wycofywanie. Chiny czy Wielka Brytania zdecydowały się na oddalenie w czasie wprowadzenia zakazów.

Trujące polimery

To jednak nie koniec niepokojących wieści. Coraz częściej docierają do nas także informacje, że plastik truje – że przechowywanie w nim żywności i napojów, podsuwanie dzieciom wykonanych z niego zabawek czy też smarowanie się kremami z powstałych z niego opakowań znacząco szkodzi zdrowiu. A o ile, nie łudźmy się, wielu osobom problem zanieczyszczenia środowiska wydaje się czymś odległym i abstrakcyjnym, o tyle sugestia, że codziennie podajemy sobie na własne życzenie dawkę toksyn, przemawia raczej do każdego.

Naukowcy alarmują, że przy produkcji plastiku używa się 4 tys. substancji, a tylko część z nich została przebadana pod kątem toksyczności. Jeżeli argumenty ekologów nie robią na Tobie wrażenia – być może fakt, że rezygnacja z niego będzie miała wpływ na twoje zdrowie zadziała?

Czy da się kupować bez plastiku?

Jak przekonuje autorka bloga ograniczamsie.com: zakupy bez plastiku są łatwiejsze niż myślisz – wystarczy tylko trochę zmienić swoje myślenie i wiedzieć, gdzie udać się na takie zakupy.

Najważniejsze jest odpowiednie przygotowanie. Na zakupy weź ze sobą:

  • własne płócienne torby,
  • woreczki na pieczywo, warzywa, owoce i produkty luzem
  • pudełka szklane lub plastikowe.

Zobacz także film od autorki wideobloga W drodze do Zero Waste

Co z kosmetykami?

Sposoby na pozbycie się tego tworzywa ze swojego otoczenia można znaleźć w książce Willa McCalluma „Jak zerwać z plastikiem”. Autor pisze m.in. o walce, jaką trzeba stoczyć w przypadku kosmetyków, które w większości są pakowane w plastik. Radzi, by kupować mydła w kostkach, a nie w płynie, bo te pierwsze są zazwyczaj zawijane w papier, i unikać kosme- tyków z plastikowymi granulkami (stosowanymi w produktach złuszczających). Zaleca też, by nie kupować nowych butelek np. z szamponem, tylko ponownie wypełniać te, które już mamy, w specjalnych stanowiskach w sklepach. Z tym akurat możemy mieć problem w Polsce, bo takie usługi nie są jeszcze u nas powszechnie dostępne. Poza tym ponowne używanie plastiku zmniejszy zanieczyszczenie środowiska, ale niestety nadal będzie szkodliwe dla naszego zdrowia. Nawet bardziej, bo z uszkodzonego po dłuższym czasie używania pojemnika łatwiej uwalniają się szkodliwe substancje, które wnikają do kosmetyków.

Źródło: Agnieszka Niedek, Życie bez plastiku. Dlaczego plastik jest szkodliwy i lepiej pić ze szkła?

Skip to content