Nr konta bankowego: 10 1240 4025 1111 0010 6175 7085 - Przekaż 1,5% podatku nr KRS 0000445584 biuro@poranek.pl

Jak się ma zanieczyszczenie powietrza do nałogowego palenia tytoniu? Czy to możliwe, że jest bardziej szkodliwe dla naszego zdrowia?

 

Okazuje się, że tak, a jako winowajcę wskazuje się obecny w polskim smogu benzopiren. Oddychanie nim jest równoznaczne z wypaleniem nawet kilkunastu papierosów. Do takiego wniosku doszli naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku analizujący konsekwencje zdrowotne ogrzewania paliwami stałymi na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat. Badaniem objęto 8 milionów mieszkańców pięciu województw na wschodzie Polski: lubelskiego, świętokrzyskiego, podlaskiego, podkarpackiego i warmińsko-mazurskiego. W jego ramach zestawiono ze sobą dane na temat hospitalizacji, u źródeł których leżał zawał serca lub udar niedokrwienny, z dziennymi poziomami zanieczyszczenia powietrza.

Jak pokazały wyniki, zgodność powietrza z zalecaną przez Światową Organizacje Zdrowia (WHO) normą pozwoliłaby uniknąć nawet ponad 12 tysiącom zawałów serca i 11 tysiącom udarów. Jeden na dwunastu pacjentów nie trafiłby do szpitala.

Opracowanie polskich badaczy opublikowano w naukowym czasopiśmie medycznym The Lancet.

 

“Polski smog”

Objęty badaniem obszar Polski Wschodniej charakteryzuje duże bogactwo przyrodnicze. Duża jego część pokryta jest lasami. Region cechuje też małe zaludnienie, ponadto jest on w głównej mierze wiejski i nieprzemysłowy. Ze względu na to wszystko może się wydawać, że jakość powietrza co do zasady powinna być tutaj dobra i sprzyjająca zdrowiu mieszkańców. Dlaczego więc wcale tak nie jest?

Wyjaśnienie należy do prostych, a wyróżnić można dwa podstawowe czynniki:

  1. Charakterystyczny klimat z prawdziwie mroźnymi zimami, kiedy występuje wysokie ciśnienie i nasłonecznienie. Nic więc dziwnego, że okres grzewczy trwa w Polsce Wschodniej naprawdę długo.
  2. Wyraźnie mniejsza zasobność tutejszych mieszkańców powoduje, że nie inwestują oni w ekologiczne rozwiązania. Oznacza to, że palą w domach w dalszym ciągu paliwami stałymi, takimi jak drewno, węgiel, a często nawet odpadami. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest zanieczyszczenie powietrza szkodliwymi związkami.

Tym oto sposobem w regionie powstaje zjawisko zwane „polskim smogiem”. Mimo takiego określenia nie jest on charakterystyczny tylko dla naszego kraju, a obrazowo można go przedstawić jako dym z komina. Zdaniem naukowców wykazuje on większą szkodliwość niż smog londyński (wynikający z dużego uprzemysłowienia) czy fotochemiczny (występujący m.in. w Los Angeles, a związany z gęstym zaludnieniem i natężeniem ruchu samochodowego).

Co zawiera polski smog? Stanowi on mieszaninę różnego typu związków chemicznych, zarówno stałych, jak i gazowych. Są to:

  • dwutlenek azotu (NO2);
  • dwutlenek siarki (SO2);
  • pył zawieszony (PM);
  • wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (PAH), w m.in. benzopiren (BaP).

Dwa ostatnie występują w Polsce Wschodniej w bardzo wysokim stężeniu.

 

 

Zanieczyszczone powietrze a zdrowie

W jaki sposób zanieczyszczone powietrze wpływa na nasze zdrowie? Jak wyjaśniają naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, smog może stanowić przyczynę przewlekłego stresu oksydacyjnego. Mowa tu o przypadku, gdy ilość wolnych rodników (które mogą powodować uszkodzenia komórek) w naszym organizmie przewyższa jego możliwości antyoksydacyjne. Nierównowaga tego typu leży u podstaw licznych chorób i stanów zapalnych, ponadto sprzyja powstawaniu zakrzepów. Co więcej, w sposób negatywny wpływa też na nasz autonomiczny układ nerwowy, a to może przyczynić się do wzrostu ciśnienia krwi, jak i arytmii serca. Z kolei długotrwałe wystawienie na działanie takich czynników skutkuje tworzeniem się tzw. blaszek miażdżycowych. Te natomiast mogą pękać, co kończy się ostrym zespołem wieńcowym i zawałem serca.

Jak wykazali badacze, zanieczyszczone powietrze w większym stopniu oddziałuje na zdrowie kobiet, zarówno młodych, jak i dojrzałych, tj. do 65. roku życia. Ma to swoje uzasadnienie w sytuacji społeczno-kulturowej: to w dalszym ciągu panie dłużej przebywają w domach, nierzadko nie podejmując pracy zawodowej. Jest tak zwłaszcza na wsiach i w mniejszych miejscowościach. Czyni je to automatycznie bardziej narażonymi na oddychanie powstającymi w procesie ogrzewania szkodliwymi związkami chemicznymi.

Dodatkowo naukowcy wskazują jeszcze inne czynniki powodujące ww. zjawisko:

  • W organizmach kobiet występuje więcej lipidów niż u mężczyzn, te natomiast mają tendencję do kumulowania rozpuszczalnych w tłuszczach zanieczyszczeń. Może to skutkować u pań wyższym stężeniem tych ostatnich, co oznacza wzrost zagrożenia ich oddziaływania na zdrowie.
  • Również różnice hormonalne między kobietami i mężczyznami mają wpływ na sposób reagowania organizmu na zanieczyszczenia. Za przykład mogą posłużyć wyniki badań, zgodnie z którymi estrogen może wzmagać reakcję zapalną organizmu w odpowiedzi na cząstki stałe, a tym samym zwiększać ryzyko problemów ze zdrowiem u kobiet.
  • Szkodliwy wpływ zanieczyszczenia powietrza może mieć swoje uzasadnienie również w predyspozycjach genetycznych. Przyczynia się ono do wyhamowania aktywności pewnych białek – należą do nich także te odpowiedzialne za regulację odpowiedzi prozakrzepowej, zapalnej i stres oksydacyjny.

Na podstawie wyników badania stwierdzono wpływ niskiej jakości powietrza na choroby, w tym przede wszystkim te dotyczące układu sercowo-naczyniowego. Jednak nie tylko: ma ono swoje przełożenie również na długość naszego życia. Przeprowadzono wyliczenia, zgodnie z którymi z powodu zanieczyszczeń mieszkańcy Białegostoku żyli przeciętnie dwa lata krócej, natomiast Krosna aż cztery lata. Podsumowując, osoby z Polski Wschodniej były stratne o około 71 tysięcy lat życia.

Zgodnie z opinią naukowców zanieczyszczenie powietrza skraca obecnie średnią długość naszego życia w większym stopniu od picia alkoholu, palenia papierosów czy przyjmowania narkotyków. Z powodu zanieczyszczonego, zawierającego benzopiren powietrza, mieszkaniec objętego badaniem obszaru pochłania dawkę odpowiadającą kilku (a w niektórych miejscach nawet kilkunastu) papierosów dziennie. Dotyczy to każdego, a więc tym sposobem „palaczem” może się stać także kobieta w ciąży czy dziecko.

 

 

Źródło:

  1. Klaudia Torchała, Zanieczyszczone powietrze jak nałogowe palenie, https://zdrowie.pap.pl/, 06.05.2024, https://zdrowie.pap.pl/srodowisko/zanieczyszczone-powietrze-moze-byc-gorsze-od-nalogowego-palenia [dostęp: 11.06.2024]

 

Skip to content